Zjazd Koga Tczew 2013

Serdecznie zapraszamy na spotkanie z modelarzami okrętowymi i szkutniczymi, które odbędzie się w sobotę, 3 sierpnia 2013 r., o godz. 12.00 w naszej siedzibie przy Tczew ul. 30 Stycznia 4. Modelarze, skupieni wokół portalu KOGA.net.pl, kolejny raz przybędą do Tczewa, aby zaprezentować swoje prace. W tym roku wystawa będzie miała nieco inny przebieg, niż zazwyczaj. Będziemy mogli podziwiać te piękne modele tylko jeden dzień. Zapraszamy do ich obejrzenia, bo wiele z nich to arcydzieła kunsztu szkutniczego, niemalże dzieła sztuki. O godz. 15:30 zapraszamy do Parku Miejskiego na pokaz modeli pływających, który odbędzie się w ramach Pikniku Rodzinnego organizowanego przez nas w tym dniu.

!

Wstęp wolny

 

Roman K.

Posted in Bez kategorii

Chaloupe armee en guerre 1834 VII

Poszycie już zrobione i po gwoździowane. Teraz trzeba resztę zrobić. Ale nie obyło się bez błędów. W wyniku mojej złej interpretacji planów otwór na belkę w części dziobowej zrobiłem za duży i teraz będę musiał to zaślepić i wykonać nowy otwór ale właściwej wielkości.  Sporo pracy przy oczyszczaniu wnętrza szalupy z kleju.

Pozdrawiam

Roman K.

 

Posted in Bez kategorii

Chaloupe armee en guerre 1834 VI

Prace idą do przodu. Nadmiar kleju na poszyciu od środka jest strasznie upierdliwy do usunięcia.  Spoina nie jest całkowicie twarda i przez to strasznie „zapycha”  papier ścierny. Będę musiał poszukać innego kleju do klejenia poszycia bo ten się jednak nie bardzo nadaję ze względu na swoją elastyczność po wyschnięciu. Muszę coś wymyślić bo w tym tempie zużyję kilka metrów  kwadratowych  papieru ściernego, próbowałem małym frezem za pomocą dremela  ale to odpada bo przy odrobinie nieuwagi ( a o to nie trudno) zniszczę sobie poszycie. jutro pewnie z jakiegoś zniszczonego iglaka wyszlifuję jakiś skrobaczek i będę dłubał aż do skutku. Nadmiar wręg poobcinałem  i jedna burta jest już wyszlifowana. Zresztą   na zdjęciach widać co i jak.

 

Pozdrawiam

Roman K.

 

Posted in Bez kategorii

Chaloupe armee en guerre 1834 V

Witam
No tak dzisiaj skończone poszycie i jak tylko podeschło to nie wytrzymałem żeby choć na chwilkę zajrzeć do środka. A więc kadłub z kopyta trzeba było wyjąć ,wyszedł bez problemu (uff bałem sie że coś mogło się z kopytem skleić ) A że teraz szlifowania sporo to nic nie szkodzi lepiej jak jest za dużo kleju niż za mało :)) Teraz trzeba poszycie oszlifować i wyrównać następnie osadzić wszystkie „gwoździki” i zaczniemy wtedy z wnętrzem szalupy walczyć.

Pozdrawiam

Roman K.

Posted in Bez kategorii

Chaloupe armee en guerre 1834 IV

Czekając na grusze na resztę poszycia zaczynam kołkowanie i wygląda to tak jak widać na zdjęciu. Nawiercone otwory wiertłem 0.4 mm i następnie drut mosiężny 0.5 mm z klejem wsuwany w otwory i na koniec szlifowane poszycie. Ma to imitować gwoździe jakimi poszycie było łączone z wręgami. Za jakiś czas mosiądz z ciemnieje to będzie się to ciekawie prezentować.

.

Pozdrawiam

Roman K.

Posted in Bez kategorii

Chaloupe armee en guerre 1834 III

Trochę zabawy jest z tym poszyciem. Osobiście jestem nie do końca zadowolony z tego ale wszystko się okaże jak zdejmiemy z kopyta to będzie widać od środka jak to wygląda. Każda listwa jest indywidualnie dopasowywana co do szerokości i wszystko wskazuje na to że 12 szt na stronę wyjdzie nie mniej i nie więcej.

 

Pozdrawiam

Roman K.

Posted in Bez kategorii

Chaloupe armee en guerre 1834 II

Witam

Ciąg dalszy zmagań z drewnem. Pawęż oraz odbojnice są już na swoim miejscu. Teraz trzeba będzie zrobić poszycie, a tu będzie zabawy co nie miara.

Pozdrawiam.

Roman K.

Posted in Bez kategorii

głowica frezująca do Dremela

Witam

Podczas budowy szalupy stanąłem przed dylematem wykonania odbojnicy która jest „rzeźbiona” ozdobnie. tak jak widać poniżej.

W  związku z tym zaprojektowałem małą uniwersalna głowice frezującą do multi szlifierki Dremel. W głowicy która została wytoczona na tokarce został nacięty rowek za pomocą brzeszczotu oraz wywiercone 2 otwory  pod gwint M3. W rowek wkładamy wcześniej przygotowany nóż o profilu jaki nas interesuje ( w tym przypadku zostało użyte kawałek ostrza ułamanego z noża segmentowego OLFA i odpowiednio zaostrzone). Następnie za pomocą 2 śrubek m3 nóż został zablokowany w rowku. Należy pamiętać aby śruby były jak najkrótsze aby nie przeszkadzały w frezowaniu. Po zamocowaniu w podstawce frezarki dolnowrzecionowej Dremela   możemy już frezować. Same noże należy wykonywać z stali twardej najlepiej szybkotnącej. Z powodzeniem do tego wykorzystamy ostrza segmentowe  lub  brzeszczot do metalu ale wersja do cięcia twardych materiałów. Najczęściej takie brzeszczoty  są malowane na niebiesko. Poniższe zdjęcia pokazują jak to wygląda.

Frez w częściach

Frez zamocowany do Dremel

Frez  w stoliku frezarki dolnowrzecionowej  Dremel

A tak wygląda gotowa listwa  już po frezowaniu

 

Pozdrawiam

Roman Kraska

Posted in Bez kategorii

Chaloupe armee en guerre 1834

Witam serdecznie

Ostatnio jakoś nie mam weny aby robić przy holowniku. A wyznaję zasadę że nic na siłę bo tylko się robotę spierdzieli. Ale żeby nie popaść całkiem w lenistwo i z wprawy nie wyjść zdecydowałem się za namową Mirka Rybusa oraz innych kolegów  z Kogi na budowę szalupy artyleryjskiej z 1834 roku. Model będę budował na podstawie  książki i planów wydawnictwa Ancre.  Wstępnie musiałem wykonać „kopyto”  na którym są profilowane elementy szkieletu  kadłuba.

Następnie  zostały na kopycie naniesione linie gdzie maja być wręgi  oraz odbojnica, oraz miejsce łączenia wręgi. Każda wręga składa się z trzech elementów to jest z części dolnej dennika oraz części burtowych. Każdy element  jest wyginany na mokro i za pomocą szpilek przyciśnięty do kopyta aby po wyschnięciu pozostał  już wygięty. Całość wykonuję z drewna gruszy i z gruszą jest to moje pierwsze poważniejsze doświadczenie. Oczywiście zanim nauczyłem się dobierać poprawnie właściwe listwy z gruszy sporo mi popękało. Dopiero po konsultacjach z Mirkiem Rybusem ustaliliśmy że listwy które maja być wyginane muszą być dobrze dobrane z odpowiedniej części gruszy. A więc  do tego nadaję się grusza z która jest jak najbliżej brzegu drzewa czyli kory. Im  bliżej środka pnia tym drewno jest twardsze i bardziej kruche, i takowe nie bardzo się do wyginania nadaję. Inna sprawa to metoda wyginania drewna. Jest kilka metod a najpopularniejsza to wstępne namoczenie w gorącej wodzie z odrobiną detergentu  listew  i wyginanie od razu puki gorące na kopycie. W moim przypadku ta metoda się sprawdziła najpewniej.

 Na zdjęciu widać część wręg które już są powyginane oraz  elementy które są w trakcie suszenia. Kilka pierwszych oraz kilka ostatnich wręg denników musiałem wycinać z deseczki  z gruszy  bo nie miałem szansy aby to poprawnie wyginać.

Tutaj już widać większość wręg gotowych i przyklejoną stępkę   pozostały jeszcze w części dziobowej wręgi burtowe i szkielet będzie gotowy.

Roman K.

Posted in Bez kategorii

Fenix

Witam serdecznie

Ostatnio ogarnęła mnie mania rysowania i z rozpędu narysowałem mały projekt łodzi motorowej spacerowej o nazwie „Fenix”. Projekt szybko zamienia się w plany modelarskie. Plany są skierowane do młodych modelarzy którzy nie mają zbyt wielkiego doświadczenia w budowie modeli RC.  Na dzień dzisiejszy zamieszczam rysunki wręg oraz stępkę do wycięcia z sklejki. W tym przypadku rysunki przygotowano pod sklejkę 5 mm ale można użyć też grubszej sklejki na stępkę i wręgi.  Jedynie należy pamiętać o zmianie szerokości wycięć pod wręgi w przypadku użycia innej grubości  sklejki. Plany są rozrysowane na arkuszach A4 aby było łatwiej wydrukować w domowych warunkach.

Zapraszam do pobrania Planów

 

Pozdrawiam serdecznie

Roman K.

 

Udostępnione plany są całkowicie darmowe, i jako takie mogą być rozpowszechniane TYLKO nieodpłatnie.
Zabrania się wykorzystywania ich w celach komercyjnych!

Posted in Bez kategorii